Reklama

Czemu UEFA zabrania, by reprezentacja Polski o Euro walczyła z Grenlandią?

Gdyby UEFA była konsekwentna, do meczów o Euro 2024 dopuściłaby Grenlandię oraz wyspy Man, Guernsey i Jersey albo kazała Anglikom, Szkotom, Walijczykom i Irlandii Północnej grać w jednej reprezentacji. Geografią piłki nożnej często rządzi jednak polityka. Dziś mecz otwarcia Euro 2024: Niemcy - Szkocja.
– Da się tu rozwinąć futbol. Potrzebujemy do tego więcej boisk pod dachem – przekonuje trener reprez

– Da się tu rozwinąć futbol. Potrzebujemy do tego więcej boisk pod dachem – przekonuje trener reprezentacji Grenlandii Morten Rutkjaer. Na zdjęciu mecz lokalnych drużyn w Ilulissat na zachodzie wyspy

Foto: Education Images/Universal Images Group/Getty Images

Euro 2024 będzie debiutanckim turniejem dla reprezentacji Gruzji, w barażach odpadły Izrael i Kazachstan, a w eliminacjach Polska mierzyła się z Wyspami Owczymi. Tak, jak umowne są granice między Europą i Azją, tak zestaw federacji piłkarskich należących do Unii Europejskich Związków Piłkarskich (UEFA) jest nieoczywisty. Jej skład najbardziej drastycznie zmienił się w latach 90., gdy z nieco ponad 30 federacji rozrósł się do 51. Po dołączeniu w XXI wieku Kazachstanu (2002), Gibraltaru (2013) i Kosowa (2016) oraz rozdzieleniu Serbii i Czarnogóry (2007), ich liczba wynosi obecnie 55. Równie ciekawe, jak historie nietypowych federacji przyjętych do UEFA, są losy reprezentacji będących poza strukturami.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama