4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 30.01.2026 00:18 Publikacja: 24.05.2024 17:00
Foto: Janjira/stock.adobe.com
Nasza obecna strategia handlowa, skupiona na umowach handlowych służących otwieraniu rynków, prowadzi do marnowania dużego kapitału politycznego i negocjacyjnego dla skromnych zysków ekonomicznych. Co gorsza, strategia ta ignoruje wielką wadę obecnego systemu, czyli brak poparcia ze strony zwykłych ludzi.
Dzisiejszym wyzwaniem nie jest już otwarcie handlu; ta bitwa odbyła się w latach 60. i 70. i została zdecydowanie wygrana. Niesławna taryfa celna Smoota-Hawleya z lat 30. stała się symbolem wszystkiego, co może pójść źle, gdy kraje odwracają się od gospodarki światowej. „Protekcjonizm” stał się wulgaryzmem. Taryfy importowe i inne ograniczenia, nakładane przez rządy na handel międzynarodowy, są najniższe w dziejach świata. Mimo że restrykcje i subsydia w niektórych obszarach nadal odgrywają ważną rolę, szczególnie w wypadku niektórych produktów rolnych (jak ryż, cukier i produkty mleczne), światowy handel jest niebywale wolny. W efekcie zyski, jakie możemy uzyskać dzięki likwidacji resztek protekcjonizmu, są maleńkie – znacznie mniejsze, niż zakładają komentatorzy i prasa finansowa. Jedno z niedawnych badań zakłada, że zyski te mogą osiągnąć co najwyżej trzecią część procentu światowego PKB (i to po pełnej dekadzie). Większość pozostałych wiarygodnych szacunków mówi o podobnych wielkościach.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Serial „Stranger Things” udowodnił, że nostalgia za latami 80. i 90. to nie tylko trend – to głębokie pragnienie...
Osadzeni w Rosji końca lat trzydziestych „Dwaj prokuratorzy” Sergieja Łoźnicy są przestrogą dla współczesnego św...
„Highlands Fishing” pozwala choć na chwilę oderwać się od pługa…
„Dandadan” to opowieść prowadzona całkowicie bez trzymanki, gdzie humor miesza się z kolejnymi przygodami.
Na scenach progresywnych i tych tradycyjnych, a nawet w kościelnych podziemiach – oto moja subiektywna lista naj...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas