Reklama

Kataryna: Ministrowie w kolejce do kasy

Bartłomiej Sienkiewicz: „Część polityków w moim wieku udaje się na coś w rodzaju cmentarzyska słoni, kiedy przychodzi ich czas. Ja na razie mam co robić, więc wykpiłem rozliczne plotki, że za chwilę mam się tam znaleźć. Po tym, co mam codziennie, na razie się tam nie wybieram”.
Minister kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomiej Sienkiewicz

Minister kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomiej Sienkiewicz

Foto: PAP/Piotr Polak

Wybierał się czy nie, ostatecznie został przez partię oddelegowany na „cmentarzysko politycznych słoni” i raczej nie stało się to w uznaniu dla jego ministerialnych zasług. Najwyraźniej nawet bardzo wyrozumiała dla nieudacznictwa partia miała już trochę dość ministra, który – pozostając w zwierzęcej poetyce – zachowuje się jak słoń w składzie porcelany i nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. „No więc jestem w ministerstwie, media jako tako odbite…” – ta wypowiedź ministra, który złożył dymisję i wystartuje do Parlamentu Europejskiego, dobrze oddaje jego cały urobek z ostatnich kilku miesięcy.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Plus Minus
Największe zagrożenie dla globalnej gospodarki zaczyna płynąć z USA
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Plus Minus
„Najlepsi. Kowboje, którzy polecieli w kosmos”: Sikający astronauta
Plus Minus
„Resident Evil: Requiem”: Powrót do Raccoon City
Plus Minus
„Felietony”: Felietonista? Naprawdę?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama