Reklama

Michał Szułdrzyński: Sora od OpenAI – sztuczna inteligencja znów bawi się rzeczywistością

Joe Biden głosem Joe Bidena zachęca do głosowania na Donalda Trumpa. Nieprawda? Przecież był taki filmik...
Michał Szułdrzyński

Michał Szułdrzyński

Foto: Fotorzepa/Maciej Zienkiewicz

To nie jest fajka („Ceci nes’t pas une pipe”) – głosił napis na programowym obrazie słynnego surrealisty René Magritte’a pod tytułem „Zdradliwość obrazów”. Oczywiście obraz ten przedstawiał drewnianą brązową fajeczkę z czarnym ustnikiem.

To dzieło przypomniało mi się kilka dni temu, gdy spółka OpenAI przedstawiła opinii publicznej nowy produkt o nazwie Sora, który nawet największych specjalistów od nowoczesnych technologii wprawił w osłupienie. Sora krótkie komendy tekstowe zmienia w kilkunastosekundowe filmy wideo uderzające precyzją i wiernością. Zadziwia też kreatywność programu. Szef OpenAI prosił w mediach społecznościowych internautów o przesyłanie mu propozycji poleceń (w żargonie specjalistów od generatywnej sztucznej inteligencji zwanych promptami) i po pewnym czasie publikował kolejne filmiki, które powstały na ich podstawie i zapierały dech w piersiach.

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama