Reklama

„Mafia po fińsku”: Kryminał chandlerowsko-marksistowski

Popularność skandynawskich kryminałów nie maleje. Najnowszy dowód – serial „Mafia po fińsku”.
„Mafia po fińsku”: Kryminał chandlerowsko-marksistowski

Foto: CHANNEL  4

Zostatniego raportu o bezpieczeństwie w pierwszej 15 krajów z najmniejszą przestępczością znajdują się zarówno Finlandia, jak i Dania oraz Islandia. Stosunkowo spokojną Polskę wyprzedza też Norwegia, a nawet Szwecja, o której tyle mówi się w kontekście „zakazanych dzielnic”, do których policja rzekomo boi się wjeżdżać. Skąd więc popularność skandynawskich kryminałów, które przedstawiają ów zakątek świata jako wyjątkowo niebezpieczny?

Pozostało jeszcze 89% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Megadeth”: Pożegnanie z gitarą
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Plus Minus
„Monolok”: W poszukiwaniu opowieści
Plus Minus
„Karakum”: Wielbłąd dla początkujących
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Plus Minus
„Troll 2”: Tak się robi soft power!
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama