Aktualizacja: 13.01.2026 16:39 Publikacja: 08.12.2023 17:00
Foto: archiwum prywatne
Przejrzałem swoją bibliotekę, aby sprawdzić, co najczęściej lub niedawno przeczytałem. Okazało się, że jestem typem czytelnika, który wraca do swoich klasyków. Sięgam więc po Harukiego Murakamiego, Stanisława Lema, a także Michaiła Bułhakowa. Zacząłem się przy tym zastanawiać, czy coś ich łączy, czy są w jakiś sposób powiązani. U wszystkich tych trzech autorów świat rzeczywisty przenika się z fantastycznym. Bułhakowa przeczytałem chyba wszystkie dzieła, ale oczywiście jego najpopularniejszym utworem jest „Mistrz i Małgorzata”. Od zawsze ten człowiek mnie fascynował. Szukałem różnych tropów oraz poszlak i oczywiście ta jego najznamienitsza powieść jest dziełem, gdzie to wszystko ma swoją kulminację.
Bardzo nam przykro, ale nie znaleźliśmy strony, której szukasz
Sprawdź czy wpisany przez Ciebie adres nie zawiera literówek.
Strona, której szukasz mogła zostać zaktualizowana, skasowana lub przeniesiona pod inny adres.
Przejdź na stronę główną lub skorzystaj z wyszukiwarki.
Na świecie przybywa ludzi, którzy wierzą, że Ziemia ma kształt dysku, grawitacja nie istnieje, a loty w kosmos n...
„Arystokrację” w przedwojennym przytułku, takim jak warszawski Cyrk przy ul. Dzikiej, tworzyli zwykle sutenerzy,...
Ogromna liczba przyjezdnych, niedaleko granica państwa i tereny zalesione – Zakopane ma znakomite warunki do byc...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas