Reklama

Kapelan Władimira Putina i jego wojna o prawosławie

Patriarchat moskiewski, choć wciąż pozostaje silny, z każdym tygodniem traci na znaczeniu. Teologiczna kompromitacja rosyjskiego, rządowego prawosławia pogłębia się. Co ciekawe, ani papież Franciszek, ani jego dyplomaci nie są w stanie wyciągnąć z tego wniosków.
Cyryl i Putin w czasie rozmowy na przyjęciu na Kremlu w 2015 roku

Cyryl i Putin w czasie rozmowy na przyjęciu na Kremlu w 2015 roku

Foto: kremlin.ru

Moskiewskie prawosławie od lat pozostaje w centrum zabiegów ekumenicznych i politycznych Stolicy Apostolskiej. Jan Paweł II, choć jak żaden inny współczesny papież rozumiał Rosję, ustąpił w kwestii nazewnictwa jej katolickich diecezji. Benedykt XVI bardzo zaangażował się w budowanie przestrzeni dla spotkania papieża oraz patriarchy Moskwy i Wszechrusi, niemniej ze względu na jego niemieckie pochodzenie nie doczekało się realizacji. Franciszek uznał rozmowę z patriarchą Cyrylem w Hawanie za sukces, jednak było to chwalenie dnia przed zachodem słońca.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama