Tenis zawodowy robi z najlepszych milionerki i milionerów, ale każe też słono płacić za każdy sukces. Schemat: gra–kontuzja–powrót to stała część życia na kortach i obok nich. Do momentu, gdy wrócić się już nie da.
Bywało, że tenisowe powroty się udawały i do dziś są pokazywane jako dające inspirację przykłady hartu ducha i odporności. Niektóre nawet jako coś więcej: przekraczanie granic ludzkich możliwości, heroizm trudny do odnalezienia w innych sportowych opowieściach.
Koło tenisowej fortuny
Pozostało jeszcze 98% artykułu
Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej
Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)