Bartłomiej Biskup: PO odbiera głosy Trzeciej Drodze, a nie PiS-owi

Od momentu powrotu do polskiej polityki Donald Tusk dąży do wprowadzenia duopolu – jasnego podziału na PiS i anty-PiS, którego uosobieniem jest PO. To wzmacnia notowania jego partii politycznej - mówi Bartłomiej Biskup, politolog z UW.

Publikacja: 30.06.2023 17:00

Zwiększanie poparcia społecznego dla Platformy Obywatelskiej odbywa się kosztem zmniejszenia tego po

Zwiększanie poparcia społecznego dla Platformy Obywatelskiej odbywa się kosztem zmniejszenia tego poparcia dla Trzeciej Drogi. Zatem to jest cały czas mieszanie w tym samym kotle – uważa dr hab. Bartłomiej Biskup

Foto: Stach Antkowiak/REPORTER

Plus Minus: Czy jest coś, co pana denerwuje w tegorocznej kampanii wyborczej?

Język i mnóstwo dezinformacji. Takiego okładania się kijami baseballowymi, jak w tym roku, jeszcze nie mieliśmy. Kampania musi mieć emocje, ale brakuje mi finezji. Bardzo dużo mamy przypadków zupełnego abstrahowania od faktów. Media społecznościowe działają dezinformacyjnie w swoich bańkach. Ludzie się wzajemnie nakręcają, ekscytują, czasami całkiem nieprawdziwymi informacjami. Przyznaję, że mnie to męczy, bo trzeba się spierać, ale fakty powinny pozostać faktami. A tymczasem okazuje się, że wcale nie, a wyborcom to zupełnie nie przeszkadza.

Pozostało 97% artykułu

Ten artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją rp.pl.

Wybierz ofertę dla Ciebie.

Na bieżąco o tym, co ważne w kraju i na świecie. Czytaj artykuły z Rzeczpospolitej i wydanie magazynowe Plus Minus.

Subskrybuj Zaloguj się
29,90 zł miesięcznie
Tylko 19,90 zł miesięcznie
Plus Minus
Kacper Kita: Kto wywróci stolik w Unii Europejskiej?
Plus Minus
Historia Euro pisana mundurami piłkarzy. Na oczach tysięcy Niemców Holender zhańbił ich symbol
Plus Minus
Ekorolnictwo nie uratuje planety
Plus Minus
Dlaczego partie lewicowe nie wygrywają wyborów
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Plus Minus
Czas na rozwój Polski w UE bez POPIS-U
Plus Minus
Krzysztof Zanussi: Za tolerancją może kryć się przyzwolenie na zło