Reklama

A co to jest prawda. Demokracja nie godzi się z relatywizmem

Jako jedyna droga pomiędzy dogmatyzmem wiary a przyzwoleniem na powszechne kłamstwo jawi się uczciwość.

Publikacja: 16.06.2023 17:00

Rys. Mirosław Owczarek

Rys. Mirosław Owczarek

Foto: Mirosław Owczarek

Dwa tysiąclecia minęły od czasu, gdy rzymski namiestnik Piłat z Pontu rzucił na wskroś postmodernistyczne pytanie stojącemu przed nim oskarżonemu, uważanemu przez jednych za proroka, przez innych za niebezpiecznego wichrzyciela: A cóż to jest prawda? Dzisiejszy postmodernizm czy też „płynna nowoczesność” nie jest ani kukułczym jajem zniesionym do przytulnego dotąd gniazdka filozofii przez pomylonych odszczepieńców, albo i któregoś ze złych duchów, ale obrazuje fundamentalny problem, z jakim ludzka myśl zmaga się od swoich początków i jakiego zapewne nie rozstrzygnie nigdy.

Pozostało jeszcze 98% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Ignacy Woland: Chyba nie umiemy już w proste i punkowe piosenki
Plus Minus
Michael Hirst: Bohaterów seriali lubimy lub nienawidzimy. Ale rzadko się utożsamiamy
Plus Minus
„West Story: A Town Building Game”: Lepiej napadać czy handlować?
Plus Minus
Człowiek demokratyczny: kim jest, kim może się stać
Plus Minus
Rafał Chwedoruk: Karol Nawrocki nie wybije się na niepodległość
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama