Reklama

„Świdermajerowie”: Wysokie progi Świdra

To był dobry pomysł, by opowiedzieć o fenomenie linii otwockiej, wychodząc od jej niesamowitej architektury. Jest tylko jedno „ale”.

Publikacja: 09.06.2023 17:00

„Świdermajerowie”, Katarzyna Chudyńska-Szuchnik, wyd. Dowody

„Świdermajerowie”, Katarzyna Chudyńska-Szuchnik, wyd. Dowody

Foto: mat.pras.

Termin „świdermajer”, określający specyficzną, podwarszawską, drewnianą architekturę letniskową, ukuł poeta Konstanty Ildefons Gałczyński: „połączył nazwę rzeki płynącej przez jedno z osiedli letniska z odwołaniami do kultury mieszczańskiej” – czytamy w książce Katarzyny Chudyńskiej-Szuchnik. Ale to niejedyny rodzaj zabudowy, jaki wymienia autorka w swojej książce o niezwykłych domach w Otwocku i okolicach oraz mieszkających w nich ludziach. Wymienia też m.in. „domy bezpańskie”, „domy ogniska” (świderfajery) i „domy skarbonki”.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Limpopo”: Krokodyla nakarm mi luby
Plus Minus
„Islander: Wygnanie”: Europa po złej stronie
Plus Minus
„Slow Work. Jak pracować mniej i mądrzej”: W rytmie slow
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Dr hab. Dagmara Woźniakowska: Lubię wyraźne zakończenia
Plus Minus
„The Ballad of Wallis Island”: Wyspa smutków i radości
Plus Minus
W teatrze nikt nie umiera za dawne grzechy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama