Reklama

Michał Szułdrzyński: Czasy zdziczenia

Dożyliśmy czasów, w których by stać się obiektem ataku ze strony lewicy, krzyków oburzenia i zawodzenia wynikającego z poczucia zawodu, wystarczy powiedzieć kilka rzeczy całkowicie zdroworozsądkowych.
Michał Szułdrzyński

Michał Szułdrzyński

Foto: Fotorzepa/Maciej Zienkiewicz

Pozwólcie Państwo, że sobie pozwolę na kilka cytatów: „Dla mnie nie do przyjęcia jest redukowanie polskiego papieża tylko i wyłącznie do skandali pedofilskich”; „Jan Paweł II to jedna z najwybitniejszych postaci życia publicznego w polskiej historii XX w.”; „Błędy, których ja nie neguję, nie mogą unieważniać wielkich zasług”; „Wojtyła był dzieckiem swojego czasu. I to, co dzisiaj jest dla nas oczywiste, 40 lat temu oczywiste nie było”; „Krytyka Kościoła i formułowanie pytań w sprawach drażliwych musi się odbywać z poszanowaniem uczuć osób wierzących, dla których wartości chrześcijańskie i ewangeliczne są bardzo ważne i nadal widzą w Kościele – mimo jego grzechów – orędownika tych wartości”; „W polskim Kościele katolickim jest wszystko to, co w Polsce najlepsze, i to, co najgorsze. Kościół jest taki, jaki jest nasz naród”; „Papież przestrzegał przed interpretowaniem wolności jako swobody absolutnej – świata pozbawionego prawdziwych wartości, w którym człowiek staje się niewolnikiem swoich instynktów i pragnień”; „Nie lubię obsceniczności, odzierania seksu z wszelkiej intymności, publicznego obnażania się”.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama