Niemal 80 publikacji rywalizowało w tym roku o Nagrodę Pileckiego. Wśród finalistów znaleźli się historycy i reportażyści podejmujący tematykę polskiego doświadczenia dwóch totalitaryzmów: nazistowskiego i sowieckiego. Przez wzgląd na wydarzenia za wschodnią granicą Polski kapituła konkursu zdecydowała, że nagrodą specjalną zostaną uhonorowani autorzy, którzy opisali agresję rosyjską na Ukrainę lub białoruskie protesty zapoczątkowane w 2020 r.

– Chcemy przez to przypomnieć, że nasza współczesność wyrasta bezpośrednio z minionego stulecia i że historia XX wieku, także ta najtragiczniejsza, pozwala lepiej rozumieć otaczającą nas rzeczywistość. Dziś widać to jeszcze wyraźniej niż przed rokiem – mówi prof. Magdalena Gawin, dyrektor Instytutu Pileckiego.