Reklama

Potęga lumpeksów czyli noszone nie hańbi

Przez dekady pokutowały w Polsce stereotypy, że rzeczy używane, a już zwłaszcza ubrania, kupują tylko biedni. Na pewno nadal można znaleźć ludzi tak myślących, ale wiele osób odwiedzających lumpeksy robi to wręcz dla przyjemności.
Potęga lumpeksów czyli noszone nie hańbi

Foto: mirosław owczarek

Nazywane pieszczotliwie lumpami, szmateksami czy bardziej międzynarodowo second-handami są stałym elementem krajobrazu polskich ulic. O ile kiedyś kojarzyły się faktycznie z biedniejszymi emerytkami w kolejce do koszy z ubraniami z unoszącym się wokół dziwnym zapachem, o tyle dzisiaj są oblegane przez młodych, szukających w nich niepowtarzalnych i oryginalnych rzeczy, wciąż w niezłych cenach. Nie bez znaczenia jest podkreślanie w ten sposób walki z nadmierną konsumpcją i zanieczyszczeniem środowiska, do czego branża, zwłaszcza tzw. szybkiej mody, walnie się przykłada.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

Ostatnia szansa na dostęp do NYT w rocznej subskrypcji RP.PL!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji z kraju i świata.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL, PRO.RP.PL oraz e-Prenumeraty „Rzeczpospolita" w pakiecie z The New York Times na 12 miesięcy.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama