Reklama

Umarł król Javier Marias

Javier Marías, który władał słowem jak nikt inny, król Redondy, nazywany wielkim filozofem współczesnej literatury i poetą thrillerów, zmarł 11 września 2022 roku.
Javier Marías (1951–2022)

Javier Marías (1951–2022)

Foto: ULF ANDERSEN/Ulf Andersen/Aurimages/AFP

Twórczość Javiera Maríasa poznałem dość późno, bo dopiero w 2010 roku, gdy ukazał się pierwszy tom jego wybitnej trylogii „Twoja twarz jutro”. Wcześniej hiszpański pisarz wprawdzie był w Polsce publikowany, ale mimo międzynarodowego uznania nie zaistniał u nas tak, jak choćby w Niemczech, gdzie jego „Serce tak białe” sprzedało się w milionie egzemplarzy. I to raczej jego bestsellerowy status za zachodnią granicą powinien dziwić, Marías bowiem pisał dla – by sięgnąć po jego ukochanego Shakespeare’a i „Henryka V” – „happy few”. A przynajmniej tak mogłoby się wydawać, bo przecież jego powieści roją się od literackich nawiązań, postmodernistycznych chwytów, a przede wszystkim niekończących się dygresji.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Polska nie była imperium. I dobrze. Kacper Kita o micie imperium i nowej geopolityce
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Plus Minus
„Niebo. Rok w piekle”: Przejmująca cisza
Plus Minus
„Canes of Karabakh”: Złapać oddech
Plus Minus
„Ride 6”: Szalone i profesjonalne wyścigi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama