Reklama

Koncert na dwoje aktorów

„Powodzenia, Leo Grande” to film o seksie w doborowej obsadzie. Bez pruderii i bez wulgarności.
„Powodzenia, Leo Grande”, reż. Sophie Hyde, dystr. Forum Film Poland

„Powodzenia, Leo Grande”, reż. Sophie Hyde, dystr. Forum Film Poland

Foto: Forum Film Poland

Najpierw zaskoczenie – 63-letnia Emma Thompson, bohaterka klasycznych dzieł Jamesa Ivory’ego i Kennetha Branagha, laureatka Oscarów za kostiumowe role w „Powrocie do Howards End” i „Rozważnej i romantycznej”, teraz gra w filmie o seksie. Z tym że „Powodzenia, Leo Grande” Sophie Hyde nie ma nic wspólnego z porno, choć jest filmem odważnym.

Dojrzała kobieta wchodzi do hotelowego pokoju. Widać, że czuje się niezręcznie. Przegląda się w lustrze: brązowa garsonka w stylu vintage, staromodna bluzka, spod której prześwitują ramiączka czarnego stanika. Z lodówki Nancy wyciąga małą buteleczkę. Wódka? Whisky? Poprawia włosy. W barze obok hotelu sympatyczny młody mężczyzna dopija kawę, wrzuca do plecaka komórkę i duży brulion, po czym wychodzi na ulicę. Leo wygląda jak student, który właśnie wybiera się na zajęcia. Ale nie idzie na uniwerek, za chwilę zadzwoni do drzwi hotelowego pokoju.

Ostatnia szansa na dostęp do NYT!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji "Rzeczpospolitej".

Oprócz rzetelnego i obiektywnego źródła najważniejszych informacji z Polski zyskujesz roczny dostęp do The New York Times w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama