Reklama
Rozwiń
Reklama

Robert Mazurek: Świat to parszywe miejsce do życia

W zasadzie to powinni postawić im pomnik, proponowałbym jakąś wariację na temat błędnego rycerza. W czasach, gdy wszyscy wszystko lżą i są z tego dumni, oni proponują chronić. A jak przystało na wyznawców błędnego Ziobry, znają tylko jedną formę ochrony – wsadzanie do więzienia.
Robert Mazurek: Świat to parszywe miejsce do życia

Foto: Fotorzepa/Robert Gardziński

Wspominam to, bo pomysł Solidarnej Polski, by za obrazę uczuć religijnych karać dwoma, a czasem i trzema latami mamra, nie doczekał się żadnej debaty. No, chyba że za debatę uznać rytualne pomruki „O, oszołomy łeb podnoszą, co za debile”, którymi to pomrukami kwituje się w Polsce wszelkie pomysły tych spoza naszej bańki. Przykład pierwszy z brzegu – libki nie dyskutują z podatkowymi propozycjami partii Razem, tylko je wyśmiewają, bo to kretyni i komuniści.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama