Jak Niemcy płacą cenę za przyjaźń z Rosją

Deklaracje kanclerza Olafa Scholza po rosyjskiej agresji na Ukrainę odczytano jako zmianę o 180 stopni dotychczasowej polityki zagranicznej Niemiec. Kiedy jednak w Berlinie policzono, ile wyniesie rachunek za solidarność z Kijowem i zaostrzenie stosunków z Rosją, polityczny zapał do zmian ostygł.

Aktualizacja: 25.03.2022 13:07 Publikacja: 25.03.2022 10:00

Stan sił zbrojnych Niemiec jest katastrofalny. „Potrzebujemy samolotów, które latają, i okrętów, któ

Stan sił zbrojnych Niemiec jest katastrofalny. „Potrzebujemy samolotów, które latają, i okrętów, które będą mogły wyjść w morze” – nie owijał w Bundestagu w bawełnę kanclerz Olaf Scholz. Na zdjęciu podczas wizytacji dowództwa misji zagranicznych Bundeswehry w Schwielowsee (Branderburgia), 4 marca 2022 r.

Foto: POOL/AFP, CLEMENS BILAN

Treść dostępna jest tylko dla naszych subskrybentów.

Skorzystaj z oferty letniej na dostęp do treści rp.pl jedynie za 5,90 zł za pierwszy miesiąc!

Subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.
Plus Minus
Przemyśl, Radom, Stalowa Wola... Źródła polskiej dumy
Materiał Promocyjny
Sprawdź najlepsze oferty OC na rynku
Plus Minus
Wyjątkowy Brad Pitt
Plus Minus
W takiego Boga ja też nie wierzę!
Plus Minus
Własny ser, lokalny rolnik, czyli prosperity jak na Zachodzie
Materiał Promocyjny
Implementacja dyrektywy Omnibus – nowe reguły w transakcjach z konsumentami
Plus Minus
Ołeksij Arestowycz: Wojnę informacyjną Rosjanie już przegrali
Plus Minus
Bin Salmani. Wyklinany książę wraca na salony