Reklama

Prof. Janusz Trupinda: Trudno zwalczyć mity o Krzyżakach

Średniowieczne bitwy toczone były w większości dla łupów. Krzyżacy walczyli dla idei, nie dla indywidualnego zysku. Ich siła opierała się na dyscyplinie na polu walki, wspartej żelaznymi i surowymi zasadami życia – mówi Bogusławowi Chrabocie dyrektor Muzeum Zamkowego w Malborku prof. Janusz Trupinda.
Aby rycerstwo europejskie chciało przyjeżdżać do Prus i walczyć dla zakonu, potrzebowało poczucia, ż

Aby rycerstwo europejskie chciało przyjeżdżać do Prus i walczyć dla zakonu, potrzebowało poczucia, że walczy w dobrej sprawie. Stąd Krzyżacy bardzo dbali o propagowanie swojej misji – mówi prof. Janusz Trupinda

Foto: OKNOstudio, Ewa Białkowska

Plus Minus: Dzieje zakonu krzyżackiego i jego roli w historii Polski toną chyba w morzu stereotypów?

Tak. Krzyżacy są częścią nie tylko naszej historii, ale także tradycji narodowej. Tylko w naszym kraju używamy tej charakterystycznej nazwy „Krzyżacy", „zakon krzyżacki", a skrócona nazwa zgromadzenia używana na całym świecie brzmiała i brzmi „zakon niemiecki". Poza tym „Krzyżaków" piszemy w naszym języku wielką literą, co od razu sugeruje obywateli państwa, a nie zakonników. Krzyżacy występują nie tylko w książkach historycznych, ale i literaturze czy filmie. Ten najważniejszy, „Krzyżacy" Aleksandra Forda, znają chyba wszyscy.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama