Reklama
Rozwiń
Reklama

Pachnieć jak carowie

Na sławnym nieboszczyku wciąż można zarobić. „Mademoiselle Coco" Michelle Marly jest tego dobrym przykładem. W posłowiu autorka przyznaje wprost, że pisała ją na zamówienie.
Pachnieć jak carowie

Foto: materiały prasowe

Zadany został konkretny temat – historia słynnego zapachu „Chanel No 5". Pisze autorka: „Początkowo sądziłam, że napisanie tej powieści będzie proste, gdyż życie bohaterki jest szczegółowo udokumentowane. Nic bardziej mylnego! Po lekturze dziewiątej z kolei biografii Coco Chanel zrozumiałam, że istnieje bardzo niewiele informacji, na których można się bezkrytycznie oprzeć". Tak powstała kolejna wersja fragmentu życiorysu słynnej projektantki mody, choć profesja, z której jest najbardziej znana – pozostaje w cieniu tej opowieści.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama