Już za 19 zł miesięcznie przez rok
Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Czytaj, to co ważne.
Aktualizacja: 14.01.2017 06:06 Publikacja: 13.01.2017 00:00
Filigranowe figurki w służbie umacniania niemieckości oraz poprawiania nastroju Führera. Urodzinowy prezent Himmlera dla Hitlera, kwiecień 1944.
Foto: Bayerische Staatsbibliothek
Na wschód maszerowała nie tylko niemiecka armia – w 1941 i 1942 roku salony z porcelaną z Allach otwarto w Warszawie (na zdjęciu – w Hotelu Europejskim), Poznaniu i we Lwowie.
Foto: NAC
Foto: Rzeczpospolita
Historia zaczyna się w roku 1935 na Lindenstrasse 8 w Allach, przedmieściu Monachium na północny zachód od miasta, od trzech zdeklarowanych członków SS. To malarz Franz Nagy, rzeźbiarz Theodor Kärner i artysta Karl Diebitsch. Budują fabryczkę przylegającą do podmiejskiej willi. Ich plan to stworzenie porcelany godnej partii.
Plan szybko dociera do Heinricha Himmlera, który aranżuje istotny zastrzyk kapitału w wysokości czterdziestu pięciu tysięcy reichsmarek ze swojego osobistego biura. Powstaje PMA, Porzellan-Manufaktur Allach. Himmler wierzy w dewizę „sztuka w każdym niemieckim domu", ale „przede wszystkim w domach moich SS-manów".
Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Czytaj, to co ważne.
Stary Kontynent znów musi pożegnać się z beztroską. Z sympatycznymi rozważaniami intelektualnymi, które mogą prz...
Mamy technologie i infrastrukturę, dzięki którym możemy stworzyć łączność bardzo mocno dostosowaną do potrzeb danego przedsiębiorcy. My nazywamy to sieciami kampusowymi – mówi Mariusz Garczyński, ekspert ICT Orange Polska.
Ogniem i mieczem torowałam drogę swojemu dziecku. Od chłopca, który walił głową w ścianę, do studenta fizyki, kt...
Adam Andruszkiewicz: „Szczucie na uciekające przed bombami kobiety i dzieci z Ukrainy za rzekome »przywileje« je...
Zawsze mnie dziwi, kiedy ludzie z pozoru inteligentni nie widzą rzeczy oczywistych. A do nich należy trwający ju...
Do języka potocznego przeszło nieco romantyczne powiedzenie o tym, by może jednak rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady.
Premier i prezydent, a to ich akurat nie różni, zdają się raczej ulegać nastrojom opinii publicznej, niż je kszt...
Kiedyś dotacje, teraz raczej kredyty na preferencyjnych warunkach. Podejście Brukseli do finansowania rozwoju przedsiębiorstw z branży rolno-spożywczej ewoluuje, ale niezmienne jest to, że wciąż firmy mogą liczyć na wsparcie. Co więcej, już nie tylko ze środków unijnych, ale także krajowych.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas