Marcin Duma: Ludzie szukają na oślep wyjścia z covidowego labiryntu
Marcin Duma, socjolog: Wielu Polaków nie boi się zachorowania, uważają, że jak puścimy lejce w polityce covidowej, to im się nic nie stanie, a koszt walki z koronawirusem poniesie ktoś inny. 700–800 zgonów dziennie? No, trudno. Ja mam wyższy rachunek za prąd, a nie chcę mieć. Ja płacę więcej za jedzenie, a nie chcę tyle płacić.
Czy Polacy są w stanie, jeśli chodzi o emocje społeczne, przetrwać trzeci rok pandemii?
Niespecjalnie mają chyba wyjście (śmiech). Jeśli nie byliby w stanie, to musiałyby być jakieś tego konsekwencje – np. wyemigrowaliby lub się załamali. Żadna z tych rzeczy nie nastąpi.
Pozostało jeszcze 99% artykułu
Zabookuj najlepsze treści na wakacje!
Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.
Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.