Reklama
Rozwiń
Reklama

Kataryna: Ludzie bez właściwości

Tadeusz Cymański: „To jest bardzo wątpliwa i chyba nieroztropna w ogóle rzecz, że akurat teraz ta sprawa została rozstrzygnięta w Sejmie. To jest jakby w wojsku, na froncie żołnierz może nie zgadzać się z dowództwem, ale ma obowiązek wykonywać rozkazy. Ja za wszystkim nie zagłosuję, ale bardzo często głosuję w imię dyscypliny, przełykam te żabki".
Kataryna: Ludzie bez właściwości

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

Zastanawiam się, jaka „żabka" byłaby nie do przełknięcia dla kogoś, kto w imię dyscypliny i podporządkowania się dowódcy podniósł rękę za lex TVN – jak widać, z pełną świadomością wszystkich negatywnych konsekwencji nie tylko dla wolności mediów, ale także dla wizerunku Polski w wyjątkowo trudnym dla niej momencie. Gdybym musiała wybierać, to jednak wolę niezbyt mądrego Kukiza głosującego za szkodliwą ustawą z przekonania, niż bardziej rozgarniętych tchórzy podnoszących za nią rękę ze strachu przed prezesem. Kukiz przekonania może zmienić pod wpływem argumentów, a ktoś, kto sam się obsadził w roli karnego żołnierza, który „tylko wykonuje rozkazy", jest już raczej stracony. Zwłaszcza gdy razem ze swoim wojskiem przekroczył tyle granic, że jedyne, co mu zostało, to ślepa lojalność wobec dowódcy. Lojalność, jak widać, wcale niewynikająca z zaufania do mądrości lidera. Takich polityków boję się najbardziej.

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama