Reklama

Joanna Szczepkowska. Skąd się bierze w ludziach dzikość

Kilka dni temu samobójstwo popełnił czwarty oficer policji amerykańskiej biorący udział w obronie Kapitolu 6 stycznia 2021 r. Pierwszy z nich dokonał tego niedługo po zamachu, kiedy dowiedział się, że inny ranny policjant zmarł w szpitalu. Śmierci samobójcze pozostałych dzieliły tygodnie, miesiące. Ostatnia zdarzyła się siedem miesięcy po ataku – tyle oficer Gunther Hashida wytrzymał z pamięcią wydarzeń. Każdy z wielu policjantów bez względu na stopień obrażeń został otoczony opieką psychologiczną, a jednak w tych przypadkach nie udało się uniknąć najgorszego.

Publikacja: 06.08.2021 18:00

Joanna Szczepkowska. Skąd się bierze w ludziach dzikość

Foto: AFP

Ostatnie z samobójstw robi szczególne wrażenie. Można zrozumieć działanie w szoku, w traumie, ale sześć miesięcy w przypadku człowieka otoczonego opieką i miłością to na tyle dużo, żeby ukoić cierpienie. To było przecież „tylko" jednodniowe zdarzenie. Żołnierze wracają z wieloletnich wojen i na ogół ich rany są uleczalne. Dlaczego Gunther Hashida nie mógł wytrzymać wspomnień kilku dramatycznych godzin? Oczywiście dostępne są zdjęcia z tamtych zdarzeń i to wystarczy, żeby nazwać je piekłem, ale przecież oficerowie szkolą się w tym, żeby takie piekło wytrzymywać. Nikt nie przysposabia ich do walca, tylko do sytuacji ekstremalnych. Już idąc do policji, wiedzą , że każdego dnia grozi im najgorsze, a szkolenie pogłębia tę świadomość. Uzbrojony szaleniec może strzelić, uciekający samochód może uderzyć, zranić, zabić. Taka praca. Być może po zderzeniu z takim ryzykiem niejeden policjant zmienił się raz na zawsze, a może nawet zakończył życie. Ale sześć miesięcy to bardzo długo, jak na zawodowca.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Limpopo”: Krokodyla nakarm mi luby
Plus Minus
„Islander: Wygnanie”: Europa po złej stronie
Plus Minus
„Slow Work. Jak pracować mniej i mądrzej”: W rytmie slow
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Dr hab. Dagmara Woźniakowska: Lubię wyraźne zakończenia
Plus Minus
„The Ballad of Wallis Island”: Wyspa smutków i radości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama