4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 05.08.2021 19:17 Publikacja: 06.08.2021 18:00
Foto: AFP
Ostatnie z samobójstw robi szczególne wrażenie. Można zrozumieć działanie w szoku, w traumie, ale sześć miesięcy w przypadku człowieka otoczonego opieką i miłością to na tyle dużo, żeby ukoić cierpienie. To było przecież „tylko" jednodniowe zdarzenie. Żołnierze wracają z wieloletnich wojen i na ogół ich rany są uleczalne. Dlaczego Gunther Hashida nie mógł wytrzymać wspomnień kilku dramatycznych godzin? Oczywiście dostępne są zdjęcia z tamtych zdarzeń i to wystarczy, żeby nazwać je piekłem, ale przecież oficerowie szkolą się w tym, żeby takie piekło wytrzymywać. Nikt nie przysposabia ich do walca, tylko do sytuacji ekstremalnych. Już idąc do policji, wiedzą , że każdego dnia grozi im najgorsze, a szkolenie pogłębia tę świadomość. Uzbrojony szaleniec może strzelić, uciekający samochód może uderzyć, zranić, zabić. Taka praca. Być może po zderzeniu z takim ryzykiem niejeden policjant zmienił się raz na zawsze, a może nawet zakończył życie. Ale sześć miesięcy to bardzo długo, jak na zawodowca.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W „Limpopo” każdy z graczy zostaje groźnym zielonym gadem…
Dostajemy doświadczenie świata, w którym role ofiar i strażników zmieniają się szybciej niż w kalejdoskopie.
Potrzebujemy nowego podejścia do pracy, które pozwoli nam działać skuteczniej, ale bez wyniszczającego tempa.
Nawet najbardziej szokujące sceny, które mogą wydawać się nieprawdopodobne, mają swoje potwierdzenie w rzeczywis...
„Niektórych rzeczy nie da się odzyskać”, a skoro tak, to najwyższa pora ruszyć do przodu.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas