Reklama

Ocalenie, które nie uwalniało

Pierwsze kobiety do obozu koncentracyjnego Auschwitz zostały przywiezione w marcu 1942 r. Wśród nich było prawie tysiąc Żydówek ze Słowacji, które wsiadały do pociągu w Popradzie z nadzieją, że jadą do pracy w fabryce. Dla większości z nich ten wyjazd skończył się tragicznie. Heather Dune Macadam, amerykańska publicystka, która od lat zajmuje się tematyką Holokaustu, pokazuje trzy oblicza tej historii.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Ocalenie, które nie uwalniało

Foto: materiały prasowe

Reklama
Reklama
Reklama

Przede wszystkim jest to fabularyzowany opis brutalnej codzienności Auschwitz, gdzie matki musiały obserwować, jak ich dzieci kierowane są do komór gazowych, a więźniarki stopniowo zatracały swoją kobiecość. Głód oraz środki uspokajające wzmacniały ich uległość i otumanienie. Czytelnikowi mogą przypomnieć się opowiadania Tadeusza Borowskiego, który pokazywał, że kobiety w obozie były upokarzane czasami w inny sposób, ale z nie mniejszą siłą niż mężczyźni. Jednocześnie poznajemy polityczne kulisy, które doprowadziły do wywózki żydowskich dziewcząt do obozu. Z kolei ostatnia część książki pokazuje, jak po wojnie wyglądały próby powrotu do domów kobiet, które przeżyły pobyt w KL Auschwitz. Ich ocalenie często otwierało drogę do kolejnych traum.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama