Reklama

Patriotyczne znaki Rusinka

Na literaturę dziecięcą w ostatnim czasie zapanowała moda. Można dyskutować, na ile jest to fascynacja autentyczna, a na ile powierzchowna, niemniej faktem jest zalew rynku książkami dla najmłodszych.
Patriotyczne znaki Rusinka

Foto: materiały prasowe

Reklama

Przy czym jedną sprawę trzeba zastrzec jasno – niezależnie od przemijających mód królem nie do prześcignięcia pozostaje Julian Tuwim. Jego wierszom nie dorównają żadne, nawet najbardziej finezyjne i kolorowe współczesne wierszyki ani opowieści. Zresztą, z Tuwima nigdy nie można wyrosnąć. Z drugiej strony rodzice nie mogą poprzestać na tym jednym poecie i dalsze poszukiwania są w pełni wskazane.

Wyodrębnijmy zatem różne książkowe dziedziny: popularnonaukowe o kosmosie, dinozaurach czy kontynentach; różnorakie fabularne opowieści (niestety, znacząca część tych najnowszych jest dosyć zmanierowana) oraz – a jakże – współczesne wierszyki. Jednak przy lekturze tych ostatnich przypomina się Antoni Słonimski, który onegdaj niemiłosiernie wykpiwał poezję dla dzieci umieszczoną w przedwojennym czasopiśmie narodowym taką oto rymowanką: „Na pędzelku kilka włosków. Umyj no je, mój Antoszku (?). Umyj no je prędzej, prędzej! Oj, bo farba zje ci pędzel".

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama