4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 13.12.2018 15:17 Publikacja: 14.12.2018 18:00
Foto: NAC
W rządzie Jędrzeja Moraczewskiego powołanym w listopadzie 1918 roku został pan ministrem spraw wewnętrznych. Podobno urzędowanie uprzykrzali panu trochę interesanci.
Kiedy o 9-tej przychodziłem do biura – aut ministerialnych jeszcze nie było, a tramwaje były zapchane – czekało mnie już 30–40 interesantów, których znaczną część musiałem przyjąć, bo każdy chciał osobiście porozmawiać z obywatelem – ekscelencją. Najmniej groźni byli ci, co mieli jakieś skomplikowane sprawy, bo te odkładałem do przejrzenia albo odsyłałem do któregoś z urzędników według kompetencji; ale kiedy sprawa była tak prosta, że po jednym rzucie oka na podanie mogłem na nim umieścić przychylną decyzję, interesant czuł się zawiedzionym, zaczynał on bowiem swoją orację; zdarzało się, że trzeba go było dobrotliwie podprowadzić do drzwi, kiedy indziej diabły i pioruny fruwały w powietrzu.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W „Limpopo” każdy z graczy zostaje groźnym zielonym gadem…
Dostajemy doświadczenie świata, w którym role ofiar i strażników zmieniają się szybciej niż w kalejdoskopie.
Potrzebujemy nowego podejścia do pracy, które pozwoli nam działać skuteczniej, ale bez wyniszczającego tempa.
Nawet najbardziej szokujące sceny, które mogą wydawać się nieprawdopodobne, mają swoje potwierdzenie w rzeczywis...
„Niektórych rzeczy nie da się odzyskać”, a skoro tak, to najwyższa pora ruszyć do przodu.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas