Reklama
Rozwiń
Reklama

Bogusław Chrabota: Polacy z awansu

Statystycznie wszyscy jesteśmy z awansu. Cała Polska. Przyczyniły się do tego zabory, wojny i pauperyzacja, którą zafundował nam komunizm. Elity wymordowano w Powstaniu Warszawskim i wywieziono na Sybir. Gęściej było od polskiej arystokracji i kręgów twórczych w powojennym Londynie niż w zmasakrowanym kraju.
1979 rok, pierwsza pielgrzymka Jana Pawła II do Polski

1979 rok, pierwsza pielgrzymka Jana Pawła II do Polski

Foto: Fotorzepa/ Jakub Ostałowski

Ciągłość pokoleniową elit większych polskich miast zaznały tylko Poznań i Kraków, ale i tu komuniści rabowali majątki, nacjonalizowali dwory i kamienice, niszczyli tradycję rodzinną kamieniczników szczególnym prawem najmu, czyli dokwaterowywaniem właścicielom nieruchomości niechcianych sąsiadów. Dekret Bieruta w stolicy przeciął związki właścicieli z nieruchomościami, fundując nowy sztandar ideologiczny: ?roześmiane bataliony junaków, którzy podnosili z ruin stare miasto i budowali nowe dzielnice. A kimże byli junacy? Zbieraniną młodych, wyzwolonych z nędzy mazowieckich wiosek dzieci rolników. Bez wykształcenia, kultury i aspiracji intelektualnych. Była to wzbierająca fala nowej, robotniczo-chłopskiej Polski, która miała stać się główną treścią społeczną pierwszych dziesięcioleci ludowej ojczyzny. Szybko rozlała się po całej Polsce.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama