Reklama

„Cuz I Love You”. Świetne proporcje hip-hopu

Missy Elliott przekazała pałeczkę w wielkim stylu. I nie mogła przekazać jej lepszej osobie. Lizzo na swoim najnowszym soulowo-bluesowo-rapowym albumie udowadnia, że ma wszystko, co potrzeba, by zostać nową pierwszą damą hip-hopu.
„Cuz I Love You”. Świetne proporcje hip-hopu

Foto: materiały prasowe

Urodzona w Detroit, wychowana w Houston, a mieszkająca obecnie w mroźnej Minnesocie Lizzo kroki stawia powoli, ale pewnie. Z płyty na płytę oferuje coraz więcej i nazywanie jej raperką już od dawna nie wyczerpuje tematu, szczególnie że to śpiewane utwory pozwoliły jej się przebić do amerykańskiego mainstreamu, jak choćby mocno funkowe „Juice", którym zrobiła prawdziwą furorę w słynnym talk show telewizji ABC „Jimmy Kimmel Live!". Ale na „Cuz I Love You" nie brakuje też prawdziwych rapowych petard, jak mocno feministyczne „Like a Girl" czy bardzo dowcipne, klubowe „Tempo" z gościnnym udziałem właśnie Missy Elliott.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama