Obywatele Utyki – jeśli wierzyć Herbertowi – otworzyli ongiś bramy / przez które wchodzi teraz / kolumna piasku. Obywatelom miasta Dunhuang w chińskiej prowincji Gansu nie dano wyboru: bezsilnie patrzą, jak dawny węzeł Jedwabnego Szlaku znika pod ciągnącymi ze wschodu wydmami.