Robert Mazurek: Już po?

Artur Górski:

Już jestem Europejczykiem do szpiku kości.

Raczej Niemcem.

Owszem, dawcą mojego szpiku była Niemka.

Niemiec i gender w jednym, brawo!

Ale za to przeszczep był 10 kwietnia! Moje szanse na przeżycie bez przeszczepu wynosiły jakieś 5 procent, po przeszczepie wzrosły do 50 procent.

Nie brzmi to przesadnie optymistycznie.

Jedni powiedzą, że to tylko połowa szans, inni, że aż połowa.

A ty? Myślisz o śmierci?

Szczerze?

Jeśli ci się uda.

Może to cię zdziwi, ale w ogóle o tym nie myślę.

Cała rozmowa w  Rzeczy na Wielkanoc

Tu w sobotę można kupić elektroniczne wydanie „Rzeczpospolitej" z  Rzeczą na Wielkanoc

Można też zaprenumerować weekendowe wydanie „Rzeczpospolitej" z  Plusem Minusem

Więcej o tym, co w  Plusie Minusie i Rzeczy na Wielkanoc, na Facebooku