Reklama
Rozwiń
Reklama

Wojciech Chmielewski: Cena rosyjskiej duszy

Powieść „Laur" traktuje jednak nie tylko o tym – jest też próbą sięgnięcia w głąb duszy rosyjskiej i wydobycia na jaw tych elementów, które ją tworzą i określają jako zjawisko do niczego innego niepodobne.
Wojciech Chmielewski

Wojciech Chmielewski

Foto: Fotorzepa/Robert Gardziński

W jednym z wywiadów Jewgienij Wodołazkin powiedział: „Chciałem opowiedzieć o człowieku zdolnym do ofiary. Nie chodzi o jakąś wielką jednorazową ofiarę, dla której wystarczy jedna chwila ekstazy, lecz o ofiarę składaną każdego dnia, o każdej godzinie, o całe życie oddane w ofierze. Kultowi sukcesu, jaki panuje współcześnie, chciałem przeciwstawić coś innego". Powieść „Laur" traktuje jednak nie tylko o tym – jest też próbą sięgnięcia w głąb duszy rosyjskiej i wydobycia na jaw tych elementów, które ją tworzą i określają jako zjawisko do niczego innego niepodobne. Kiedy przypomina nam się starzec Zosima z „Braci Karamazow" czy bohater anonimowej „Księgi pielgrzyma", niezwykłej i popularnej w świecie prawosławnym opowieści o wędrującym całe życie po świętej Rusi człowieku bożym, jesteśmy już blisko zrozumienia bohatera książki rosyjskiego autora.

Wychowywany przez mędrca Christofora chłopczyk Arsenij od swych najmłodszych lat przygotowywany jest do zawodu medyka, zielarza, a także leczącego dotykiem. W zapadłej rosyjskiej wsi przychodzą do Arsenija ludzie, a on pomaga im, jak może. Otwierają też przed nim swe dusze, chłopiec ma szansę wysłuchania niejednej opowieści. Wreszcie wydarza się coś, co na zawsze zmieni życie Arsenija. Z dotkniętej dżumą okolicy przybywa doń Ustina. Młodzi zamieszkują razem.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama