Reklama

Prawa autorskie do twórczości Jana Pawła II

W tym roku, 2 kwietnia, przypadła dziesiąta rocznica śmierci Jana Pawła II. To dobra okazja, by wspomnieć naszego Papieża, który jest także znany ze swojej twórczości artystycznej oraz przywiązywania dużej wagi do spraw kultury.

Aktualizacja: 12.04.2015 13:47 Publikacja: 12.04.2015 00:01

Prawa autorskie do twórczości Jana Pawła II

Foto: AFP

W „Liście do artystów" Jan Paweł II pisał: „Nikt nie potrafi zrozumieć lepiej niż wy, artyści, genialni twórcy piękna, czym był ów pathos, z jakim Bóg u świtu stworzenia przyglądał się dziełu swoich rąk. Nieskończenie wiele razy odblask tamtego doznania pojawiał się w waszych oczach, artyści wszystkich czasów, gdy zdumieni tajemną mocą dźwięków i słów, kolorów i form, podziwialiście dzieła swego talentu, dostrzegając w nich jakby cień owego misterium stworzenia, w którym Bóg, jedyny Stwórca wszystkich rzeczy, zechciał niejako dać wam udział".

Karol Wojtyła, jeszcze zanim został papieżem, miał już bogaty dorobek literacki. Był autorem sztuk teatralnych (np. słynnej „Przed sklepem jubilera") oraz poezji. Potem już na Stolicy Piotrowej napisał niezliczoną ilość encyklik, listów, homilii i wiele innych dokumentów papieskich, ale także kontynuował prywatną działalność twórczą.

Znaczenie dorobku Jana Pawła II, ale także jego niezwykła osobowość, sprawiło, że dzieła Papieża są bardzo często wykorzystywane przez innych twórców: w ramach inspiracji, jako punkt odniesienia, ale także jako źródło cytatów i zapożyczeń.

Pomimo że Jana Pawła II traktujemy jako wyjątkowego twórcę, świętego człowieka, to także jego twórczości dotyczą prawa autorskie. Dzieła Papieża przejdą do domeny publicznej dopiero w 2076 r.

Inspirowanie się osobą i twórczością Papieża jest oczywiście dozwolone i nie podlega ograniczeniom związanym z majątkowymi prawami autorskimi. W ramach prawa cytatu można także korzystać z jego utworów w zakresie uzasadnionym wyjaśnianiem, analizą krytyczną, nauczaniem lub prawami gatunku twórczości.

Reklama
Reklama

Jednakże w twórczości muzycznej kompozytorzy rzadko będą mogli powołać się na dozwolony użytek. Muzyka nie służy celom naukowym ani dydaktycznym, tak więc z prawa cytatu można skorzystać wyjątkowo i tylko jeśli jest się w stanie udowodnić, że było to uzasadnione prawami gatunku twórczości. Nieczęsto jednak parodia czy pastisz będą brały za przedmiot papieską twórczość.

Należy zadać sobie zatem pytanie: Kto dysponuje prawami autorskimi do twórczości Karola Wojtyły, a potem Jana Pawła II. Jak powiedział mi dyrektor Wydawnictwa Świętego Stanisława ks. Zygmunt Kosowski, prawa autorskie do polskojęzycznych tekstów zarówno Karola Wojtyły, jak i Jana Pawła II należą do archidiecezji krakowskiej, a prawa do tekstów w innych językach ma watykańska oficyna Liberia Editrice Vaticana.

Twórczość Karola Wojtyły jest także od 1980 r. chroniona przez Stowarzyszenie Autorów ZAiKS. To tam można uzyskać licencję na np. wystawienie jego sztuki teatralnej.

Jak więc kompozytor, który chce wykorzystać tekst papieski i napisać do niego muzykę, może zrobić to bez naruszania praw autorskich?

W praktyce kompozytor powinien uzyskać zgodę archidiecezji krakowskiej, a bezpośrednio dyrektora wydawnictwa archidiecezji, czyli właśnie ks. Kosowskiego, lub zwrócić się w tej sprawie do Liberia Editrice Vaticana, jeżeli utwór dotyczy obcojęzycznego tekstu.

Jeżeli twórca chce zgłosić taki utwór słowno-muzyczny pod ochronę ZAiKS, to podpis ks. Kosowskiego, jako reprezentanta archidiecezji krakowskiej, będzie musiał znaleźć się na formularzu zgłoszenia takiego utworu wraz ze wskazaniem udziału w tantiemach, który przypada na archidiecezję.

Reklama
Reklama

Przy wykorzystaniu krótkich fragmentów tekstów, np. jednego zdania, można się zastanawiać, czy taki urywek jest sam w sobie przejawem działalności twórczej o indywidualnym charakterze, a więc czy jest w ogóle chroniony prawem autorskim. Jeżeli uznamy, że nie spełnia ustawowych przesłanek utworu, to można uznać go za element niechroniony papieskiego utworu i korzystać z niego w ramach inspiracji.

Jan Paweł II zauważał bardzo silny związek autora ze swoim dziełem. W „Liście do artystów" pisał: „tworząc dzieło, artysta wyraża bowiem samego siebie do tego stopnia, że jego twórczość stanowi szczególne odzwierciedlenie jego istoty – tego, kim jest i jaki jest. (...) Poprzez swoje dzieła artysta rozmawia i porozumiewa się z innymi. Tak więc historia sztuki nie jest tylko historią dzieł, ale również ludzi".

Warto zatem w dziesiątą rocznicę śmierci Jana Pawła II poznać Jego historię poprzez bogatą twórczość, którą nam pozostawił.

Autorka jest prawnikiem, dyrygentem chóralnym, wykładowcą na Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina. Prowadzi bloga Prawomuzyki

Zlecenie z Polski, wykonawcy z Ukrainy - czytaj więcej o tym, co znajduje się w książce

Opinie Prawne
Mikołaj Małecki: Wyścig bez wyścigów, ale z surową karą
Opinie Prawne
Robert Gwiazdowski: Kto i na co ma nadzieję, czyli o zmianach w KRS
Opinie Prawne
Paweł Pietrzyk: Rola archiwów w dobie KSeF i cyfryzacji dokumentacji
Opinie Prawne
Jakub Ziętek: Znikające miliardy z PIT. Czy pora na reformę podatkową?
Opinie Prawne
Paweł Rochowicz: Droselklapa znów ryksztosuje, czyli jak nie mówić o KSeF
Opinie Prawne
Andrzej Olaś: Sądy uwikłano w walkę o władzę i jej profity
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama