Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Pomysł na „jeden przycisk” uderza zarówno w użytkownika, jak i dostawcę usług
Wynalazek ciasteczek „oblepiających” konsumenta treści w internecie możliwe, że i narusza prywatność osób, ale od dekad jest fundamentalnym instrumentem zarabiania w sferze cyfrowej. Możliwe, że jest uciążliwy, zwłaszcza kiedy nie chcemy być obiektem „cookies”, ale nie zmienia to faktu, że to właśnie ta technologia daje oferentom usług w sieci unikalną szansę targetowania reklamy, prowadzenia analityki czy optymalizacji kampanii.
Zawarty w projekcie „Cyfrowego Omnibusa” projekt globalnej zgody (bądź odmowy zgody) na poziomie przeglądarki jako bijący w model posługiwania się „cookies” trzeba uznać za szkodliwy. Eksperci przestrzegają, że jednokrotne odrzucenie zgody na poziomie przeglądarki może upośledzić wiele procesów dostępu do treści w sieci. Odbiorcy kontentu zyskają bowiem może więcej komfortu, ale często nie będą nawet w stanie zapoznać się z informacją, do jakich treści stracą dostęp wskutek braku „globalnej” zgody. To rozwiązanie nadmiernie paternalistyczne, wyłączające przestrzeń na ludzką refleksję i prawo wyrażenia woli.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: