Od ogłoszenia pierwszego projektu wieloletnich ram finansowych przez Komisję Europejską minęło ponad 17 miesięcy. Konsultacje w sprawie kształtu nowego wieloletniego budżetu Unii Europejskiej trwają o wiele dłużej. Mimo upływu czasu negocjacje są wciąż niezaawansowane. Powodem impasu są naturalne różnice interesów rozwojowych państw UE. Mapa tych interesów, gdzie bogata Północ oponuje przeciwko transferom dla mniej konkurencyjnego Południa i słabiej rozwiniętej Europy Środkowej, jest stara jak nasze członkostwo w UE. Przy okazji tych negocjacji budżetowych dochodzi jednak nowy czynnik, który ma krytyczne znaczenie.