Reklama

Piotr Gursztyn: Salon chce delegalizacji PiS

Liberalna elita z całą powagą namawia rządzących do stosowania rozwiązań rodem z Białorusi – pisze publicysta "Rzeczpospolitej"
Piotr Gursztyn

Piotr Gursztyn

Foto: Fotorzepa, Raf Rafał Guz

Delegalizacja PiS, pałki na demonstrantów z Krakowskiego Przedmieścia i zapędzenie PiS-owców do robót publicznych – taki jest najnowszy postulat dużej grupy publicystów i celebrytów. Ludzi, którzy przy każdej okazji mówią bardzo dużo o standardach demokratycznych, wolności i prawach człowieka. Proponują jednak, aby władza zastosowała wobec opozycji bicie i zakaz działalności.w

Można byłoby się z tego śmiać, bo czyjaś histeria zawsze jest komiczna. Można to wyśmiać także z tego powodu, że przed 2007 rokiem ci sami ludzie z zapałem przestrzegali przed rzekomo grożącą dyktaturą i głosili hasła obywatelskiego nieposłuszeństwa. Jednak nic do śmiechu – ci ludzie z powagą namawiają rządzących do stosowania rozwiązań z Białorusi lub Turcji (gdzie co jakiś czas delegalizuje się partie polityczne. Nawiasem mówiąc, z niewielką dla nich szkodą).

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama