Sam kiedyś napisałem, że mądrość to połączenie inteligencji, wiedzy i dobroci. Diabeł jest inteligentny, ale nie jest dobry. Sztuczna AI ma w elektronicznych obwodach inteligencję oraz wiedzę, ale wobec dobra i zła jest bezsilna. Jeden z najwybitniejszych dziś w świecie intelektualistów, ksiądz profesor Michał Heller (przed paroma dniami obchodził swoje 90-lecie!) ujął to lepiej, jako „moralność myślenia”. Oto sedno: wiedzę niech gromadzą specjaliści, a naszym przywódcom wystarczy moralność; wtedy mogą powtarzać wszystko, co im eksperci na stół przyniosą. Mądrość pozwala odróżnić dobrego doradcę od kanciarza i uniknąć powtarzania jego bzdur. Tak jak przydarzyło się to niedawno Panu Prezydentowi, do którego moralności nie mam zastrzeżeń, wyjąwszy parę drobnych epizodów z młodości (ale któż jest od nich wolny?)
Czytaj więcej
W dzisiejszej polityce nie chodzi bowiem już o to, aby kogokolwiek przekonać, lecz tylko zelżyć. Wtedy „nasi” z uznaniem powiadają „ale im dokopał”...
Adam Glapiński zasługuje na dwóję z rachunkowości
Otóż główny prezydencki ekspert od finansów, szef NBP Adam Glapiński już na konferencji prasowej po spotkaniu pałacowym z Tuskiem i jego ludźmi, zaprezentował wiedzę, za którą powinien dostać dwóję z rachunkowości już na drugim roku studiów ekonomicznych. Zniechęcając do europejskiego programu SAFE, ekspert zaprezentował olbrzymią kwotę odsetek, które trzeba będzie spłacać od rzekomo taniej pożyczki, zapomniał tylko, że po roku 2036 – kiedy zacznie się spłata kredytu – trzeba każdorocznie odejmować od jego całości kwotę właśnie spłacaną. Potem było już tylko gorzej, bo zapomniał, że nim przekaże środki dla wojska, będzie musiał przynajmniej częściowo pokryć wielomiliardowe straty, jakie NBP „wypracował” poprzednio; czym są straty bez pokrycia w najważniejszej instytucji finansowej państwa, przekonaliśmy się dotkliwie w tzw. „minionym okresie”. Nie powiedział też, że jakakolwiek instytucja, która kupi polskie złoto, aby zaraz odsprzedać nam taniej, zażąda za tak szemraną usługę wysokiej prowizji. Jeśli bank dokona tego we własnym zakresie, przeksięgowując ceny, to będzie musiał uruchomić drukarnię pieniędzy, co też poznaliśmy na własnej skórze. I tak dalej, i tak dalej.
Czytaj więcej
Tytułowe zadanie nie jest trudne. Pod warunkiem, że Adam Glapiński rozumiejąc, że te środki są własnością narodu, wykaże dobrą wolę.
Jak napisał 250 lat temu David Hume: „brak wiedzy jest cierpieniem umysłu”. Ale szef NBP niedawno stwierdził, że jest najbardziej apolityczny w dziejach banku. Więc jednak nie cierpi… Jak powiadał jeszcze starszy mędrzec – znany jako Duns Szkot – przy pomocy systemu logicznego zawierającego choć jedną nieprawdę można udowodnić każdą bzdurę. A może o to tylko chodziło?