Reklama

Zaremba: Kłopot Tuska z raportem MAK

Szansą na ujawnienie wszystkich wątków rosyjskiej i polskiej odpowiedzialności za katastrofę byłaby sejmowa komisja śledcza. Miałaby istotną zaletę: jawność – pisze publicysta „Rzeczpospolitej"
Piotr Zaremba

Piotr Zaremba

Foto: Fotorzepa, Rob Robert Gardziński

Polski prezydent spowodował katastrofę samolotu – taki jest przekaz światowych mediów po raporcie MAK. "Podpity generał zmusił pilotów do lądowania" – napisał springerowski "Bild". W nadzwyczajnej "Loży prasowej" w TVN 24 dziennikarz "Gazety Wyborczej" Paweł Wroński zasmucił się siłą i powszechnością tego przekazu. Chwilę wcześniej jednak sam oświadczył przed kamerami: "raport rosyjski był dość rzetelny".

Jaka narracja miałaby zatriumfować jak nie rosyjska? "To nie rosyjscy kontrolerzy trzymali stery polskiego samolotu" – pisze Jarosław Kurski w komentarzu redakcyjnym tej gazety na pierwszej stronie. I co prawda w środku gazety znajdujemy rzetelny zestaw "ułomności" rosyjskiego raportu pióra Wacława Radziwonowicza. Pytanie tylko, co będzie lepiej widać: czy analizę szczegółów, czy komentarz wicenaczelnego czołowej gazety. Także z perspektywy zagranicy.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama