Reklama

A może historia jest jednak kobietą

Muzeum Historii Polski przestaje być wyłącznie marzeniem grupy zapaleńców. Choć powołano je w 2006 roku, a otwarcie ekspozycji planowano początkowo na 2012 rok, do niedawna nic nie wskazywało na to, że MHP w ogóle powstanie.
Michał Szułdrzyński

Michał Szułdrzyński

Foto: Fotorzepa/Waldemar Kompała

Reklama

Pod koniec marca na spotkaniu u premier Ewy Kopacz zdecydowano jednak, że muzeum znajdzie się na terenie Cytadeli Warszawskiej. Decyzję podjęła szefowa rządu w porozumieniu z ministrami kultury i obrony narodowej. Dodatkowo rząd w specjalnym długoletnim planie ma zapewnić finansowanie tej placówki, tak by na setne urodziny porozbiorowej Rzeczypospolitej – czyli 11 listopada 2018 r. – gmach muzeum został otwarty.

To dobra wiadomość z kilku powodów. Przede wszystkim MHP, choć nie miało własnej siedziby, było w ostatnich latach niezwykle aktywne, przygotowując wystawy czy konferencje. Pilotowało takie uchwalane przez Sejm czy Senat obchody, jak te związane z Rokiem Jana Karskiego, Rokiem Powstania Styczniowego itp. Wiele wystaw – jak choćby fenomenalna „Pod wspólnym niebem. Rzeczpospolita wielu narodów, wyznań, kultur (XVI–XVIII w.)", która pokazuje bogactwo kulturowe I Rzeczypospolitej – wejdzie z pewnością do kanonu budowania narracji historycznej. Prezentowana właśnie na pl. Piłsudskiego w Warszawie wystawa poświęcona pamięci ofiar katastrofy z 10 kwietnia 2010 r. zatytułowana „Smoleńskie portrety" to świetny przykład sztuki nowoczesnego wystawiennictwa.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama