Reklama

Bitcoiny bez nadzoru

Kryptowaluty coraz bardziej zaprzątają głowy największych światowych ekonomistów i bankierów. To w dużej mierze efekt rosnącej popularności bitcoina. W ciągu kilku ostatnich lat ta wirtualna waluta zwielokrotniła swoją wartość. Zapewne rynek ten przyciągnął wielu spekulantów liczących na łatwy i szybki zarobek. A za nimi zdają się podążać kolejni inwestorzy skuszeni perspektywą zysków.
Bitcoiny bez nadzoru

Foto: shutterstock

Nie brakuje skrajnych opinii na temat tego zjawiska. Podczas gdy jedni widzą w bitcoinie spekulacyjną bańkę, inni nazywają go zupełnie nową technologią, która wkrótce zmieni świat finansów. Dlatego entuzjastów inwestowania w wirtualną walutę nie brakuje.

Obrót kryptowalutą odbywa się poza oficjalnym rynkiem finansowym, co nie podoba się instytucjom finansowym, także w Polsce. Ale w naszym kraju bitcoin nie jest zabroniony, choć jak dotąd nie wprowadzono żadnych regulacji, które odnosiłyby się do kryptowalut. Technologia ta pozostaje więc poza nadzorem, dając użytkownikom rozliczającym się wirtualną walutą m.in. pełną anonimowość, co ma swoje wady i zalety.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama