Z tego artykułu się dowiesz:
- Dlaczego pomimo niskiego bezrobocia, wielu młodych ludzi ma trudności ze znalezieniem pracy?
- Jakie wyzwania stoją przed nowymi absolwentami w największych miastach Polski?
- W jaki sposób rozwój technologii wpływa na zatrudnienie młodych osób?
Strach. Niepewność. Lęk. To emocje, które najczęściej wybrzmiewają w rozmowach z młodymi ludźmi, gdy pytam ich o perspektywy i plany. To zaskakujące, bo oficjalne dane makroekonomiczne i prognozy dla Polski są świetne. Niestety, głębsza analiza przynosi niepokojące wnioski.
Czytaj więcej:
Dlaczego młode osoby nie mogą znaleźć pracy
W pierwszym roku po uzyskaniu dyplomu bez zatrudnienia pozostaje nawet 30 proc. absolwentów niektórych kierunków. Problem coraz mocniej wybrzmiewa w największych aglomeracjach, w Warszawie czy Krakowie. Już od dłuższego czasu obserwuję go również w moim regionie – takie miasta jak Bydgoszcz czy Toruń wypuszczają na rynek duże grono absolwentów, ale ich start zawodowy wcale nie jest łatwy.
Jednym z powodów jest rozwój technologii. Pracodawca woli postawić na automatyzację i sztuczną inteligencję zamiast zatrudnić osobę bez doświadczenia, którą najpierw trzeba wdrożyć i przeszkolić. Nie pomaga też podnoszona płaca minimalna i brak elastyczności na rynku pracy.