4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Problemem nie jest masowy charakter tych roszad (bo one powtarzają się średnio co cztery lata), lecz brak jakiegoś poprzedzającego je audytu. W efekcie z państwowych firm odchodzą zarówno polityczni nominaci, jak i prawdziwi fachowcy.
Andrzej Klesyk na prośbę Ministerstwa Skarbu złożył we wtorek rezygnację z funkcji prezesa grupy PZU. Odchodzi więc jeden z najlepszych prezesów firm kontrolowanych przez państwo. Człowiek, który miał na swoim koncie niewątpliwe sukcesy. Najlepszym dowodem jest wysoki wzrost kursu akcji jego spółki. Jego osiągnięciem były wielkie transakcje, które zmieniły pozycję rynkową PZU, a mogły także zmienić obraz polskiego sektora finansowego (konsolidacja banków). Najważniejsze było chyba jednak przekształcenie PZU z socjalistycznego molocha w nowoczesną firmę nastawioną na zysk i współpracę z klientami. Oczywiście, Klesyk nie odnosił wyłącznie sukcesów, ale o swoich porażkach mówił otwarcie i nie miały one istotnego znaczenia dla rozwoju firmy. Jego największym atutem było jednak to, że nie był politycznym nominatem. Często podkreślał swoją niezależność i chyba tak było w istocie.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Plany ponownych rekrutacji w firmach, które niedawno cięły zatrudnienie pod pretekstem rozwoju sztucznej intelig...
Bezwzględny prymat rządów prawa ma głęboki sens, także dla menedżerów. Rządy prawa są dla nich bezpieczną przyst...
Coraz więcej podróżujemy, wydajemy i inwestujemy w życie, ale o własnej gospodarce – która rozwija się niemal na...
Już same dyskusje o polexicie, jeśli będą się nasilać, zwiększą premię za ryzyko inwestowania w Polsce, czyniąc...