Reklama

Felix Winnekens, S&P Global Ratings: Sprawdzian niezależności jeszcze przed NBP

Obniżyliśmy naszą prognozę wzrostu gospodarczego Polski z dwóch powodów - mówi Felix Winnekens, główny analityk S&P Global Ratings odpowiedzialny za rating Polski
Felix Winnekens, S&P Global Ratings: Sprawdzian niezależności jeszcze przed NBP

Foto: materiały prasowe

W styczniu prognozowaliście, że deficyt budżetowy Polski w tym roku wzrośnie do 3,2 proc. PKB, z 2,6 proc. w 2015 r. Teraz zrewidowaliście tę prognozę do 2,9 proc. PKB. Zapewnienia rządu, że nie dopuści do wzrostu deficytu powyżej unijnego limitu na poziomie 3 proc. PKB, są dziś bardziej wiarygodne, niż pół roku temu?

Zrewidowaliśmy w dół prognozę dotyczącą deficytu sektora finansów publicznych na ten rok, ale jednocześnie podwyższyliśmy prognozę deficytu na 2017 r. W styczniu nasze przewidywania oparte były na już wdrożonych lub zaplanowanych przez rząd działaniach fiskalnych, a w przypadku wielu z nich dokładny wpływ na budżet oraz harmonogram  implementacji nie były jeszcze znane. Obecnie mamy większą jasność co do planów fiskalnych rządu i dlatego w przyszłym roku oczekujemy większej presji budżetowej. Saldo strukturalne (skorygowane o wpływ cyklu koniunkturalnego – red.) uległo pogorszeniu ze względu na znaczne zwiększenie wydatków stałych, podczas gdy budżet w 2017 roku nie skorzysta już z niektórych jednorazowych wpływów, które wsparły go w tym roku. Dodatkowo, presja fiskalna może być jeszcze większa jeśli rząd wprowadzi niektóre ze swoich obietnic wyborczych, takie jak obniżka wieku emerytalnego oraz podwyżka kwoty wolnej od podatku.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama