4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W weekend UKE odpowiadający m.in. za regulacje na rynku telekomunikacyjnym i dysponowanie częstotliwościami, uruchomił nową stronę internetową. Wraz z nią ruszył też Biuletyn Informacji Publicznej, którego UKE wcześniej nie prowadził. Miało być nowocześniej, łatwiej i czytelniej. Tymczasem w ocenie użytkowników portal, który do tej pory mógł być wzorem dla innych instytucji, jak informować o sprawach urzędowych, przestał spełniać funkcje.
W poniedziałek na Twitterze zawrzało. Zdaniem niektórych nowa strona zaczyna pełnić rolę kanału dla działań public relations, a UKE niepotrzebnie postawił na „kulturę obrazków". Inni wskazują zaś, że nowy BIP pozbawiony jest archiwalnych informacji lub zawiera linki do dawnej strony.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Wyrok TSUE w sprawie WIBOR nie przyniósł rewolucji – i całe szczęście. Trybunał nie podważył fundamentów rynku f...
Co się dzieje, kiedy dług publiczny przekracza 60 proc. PKB? Niby nic, a jednak sporo.
Mamy kolejny krok w procesie większej europeizacji sojuszu. Jeśli będzie rozłożony w czasie, wszyscy na tym zysk...
Używanie języka skomplikowanego, najeżonego mało zrozumiałymi dla postronnych terminami, jest w Polsce wyróżniki...