Rz: Czy zasada rozstrzygania niedających się usunąć wątpliwości prawnych na korzyść podatnika, która jest jednym z referendalnych pytań, poprawi sytuację podatników w starciu z fiskusem?
Lech Pilawski: Niewątpliwie tak, wzmocni ich pozycję w relacjach z aparatem skarbowym i uniemożliwi wymierzanie przedsiębiorcom niebotycznych kar w sytuacjach niejasnych pod względem prawnym. Do tej pory urzędnik skarbowy był rozliczany z „surowości" wobec podatnika, ale nie bardzo liczono się z konsekwencjami takiego postępowania. Często zdarza się więc, że w ostatecznym postępowaniu sąd przyznaje rację firmie. Tyle, że podatnik może ogłosić tylko moralne zwycięstwo, bo na materialne jest już za późno – „dobita" niesłusznymi żądaniami spółka już nie może się podnieść, zwalnia ludzi, upada, przestaje istnieć.