Reklama
Rozwiń
Reklama

Mimo wszystko warto zagłosować na tak

Dziś jednym z największych utrapień firm jest dowolność w interpretacji przepisów i żądanie zaległego podatku aż pięć lat wstecz - mówi Lech Pilawski, dyrektor generalny Konfederacji Lewiatan.
Mimo wszystko warto zagłosować na tak

Foto: Fotorzepa, Dominik Pisarek Dominik Pisarek

Rz: Czy zasada rozstrzygania niedających się usunąć wątpliwości prawnych na korzyść podatnika, która jest jednym z referendalnych pytań, poprawi sytuację podatników w starciu z fiskusem?

Lech Pilawski: Niewątpliwie tak, wzmocni ich pozycję w relacjach z aparatem skarbowym i uniemożliwi wymierzanie przedsiębiorcom niebotycznych kar w sytuacjach niejasnych pod względem prawnym. Do tej pory urzędnik skarbowy był rozliczany z „surowości" wobec podatnika, ale nie bardzo liczono się z konsekwencjami takiego postępowania. Często zdarza się więc, że w ostatecznym postępowaniu sąd przyznaje rację firmie. Tyle, że podatnik może ogłosić tylko moralne zwycięstwo, bo na materialne jest już za późno – „dobita" niesłusznymi żądaniami spółka już nie może się podnieść, zwalnia ludzi, upada, przestaje istnieć.

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama