Reklama
Rozwiń
Reklama

Bieszczady smakują grzybową

Od początku chcieliśmy robić coś więcej niż tylko piwo regionalne – mówi szefowa Bieszczadzkiej Wytwórni Piwa Agnieszka Łopata.
Bieszczady smakują grzybową

Foto: materiały prasowe

Rz: Dlaczego Bieszczady?

Agnieszka Łopata: Bardzo lubię dzikie tereny, lasy, otwarte przestrzenie, zwierzęta, rośliny, ciszę i spokój. Podczas studiów doktoranckich z zakresu ochrony środowiska dużo czasu spędzałam na wędrówkach po Beskidzie Niskim i Bieszczadach. Trafiła się okazja, aby kupić tutaj trochę ziemi rolnej. Tak stałam się panią na bieszczadzkich włościach. Wszyscy pukali się w głowę: „Po co ci ta ziemia, ekologiczne uprawy...". Ale wiedziałam, że to słuszna droga.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama