Dzień wcześniej w Chinach wykryto 132 lokalne, objawowe zakażenia - wynika z danych przekazywanych przez Chińską Komisję Zdrowia Publicznego.
W 13-milionowym Xi'an, w którym ognisko zakażeń zaczęło rozwijać się 9 grudnia, od 16 dni trwa ścisły lockdown. Władze miasta podkreślają jednak, że sytuacja epidemiczna jest już pod kontrolą.
Czytaj więcej
Szpital w chińskim mieście Xian odmówił kobiecie w ósmym miesiącu ciąży przyjęcia do placówki, ponieważ nie posiadała aktualnego ujemnego wyniku te...
W czasie ścisłego lockdownu, obowiązującego w Xi'an już od ponad dwóch tygodni, mieszkańcy miasta skarżyli się na problem z dostępem do żywności i opieki medycznej. W chińskich mediach społecznościowych gniew wywołała historia ciężarnej kobiety, która poroniła przed szpitalem, do którego nie chciano jej przyjąć przed uzyskaniem wyniku testu na COVID-19. Przed poronieniem kobieta spędziła przed szpitalem dwie godziny oczekując na wynik testu.
Władze Xi'an oświadczyły, że mieszkańcy miasta, którzy nie mają negatywnego wyniku testu na COVID-19 przeprowadzonego w ciągu ostatnich 48 godzin mogą opuszczać swoje domy, by udać się do szpitala
Chińska wicepremier, Sun Chunlan oświadczyła, że jest jej wstyd z powodu problemów, jakie mieszkańcy Xi'an mają z dostępem do szpitali. Słowa wicepremier cytuje agencja Xinhua.
- Placówki medyczne... nie mogą po prostu odsyłać pacjentów pod pretekstem kontroli związanej z COVID-19 - powiedziała Sun.
W piątek władze Xi'an oświadczyły, że mieszkańcy miasta, którzy nie mają negatywnego wyniku testu na COVID-19 przeprowadzonego w ciągu ostatnich 48 godzin mogą - mimo to - opuszczać swoje domy, by udać się do szpitala. Wcześniej warunkiem umożliwiającym opuszczenie domu w takiej sytuacji było posiadanie negatywnego wyniku testu.
Chiny realizują politykę "zero COVID", której celem jest całkowite wygaszanie wykrywanych w kraju ognisk zakażeń koronawirusem.
W Chinach, od początku epidemii, wykryto 103 295 objawowych zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2. Zmarło 4 636 chorych na COVID-19.