Frederiksen ogłosiła też, że kluby nocne, bary i restauracje od piątku mają być zamykane o północy, klienci restauracji muszą nosić maski, jeśli nie siedzą przy stolikach, zakazana jest też organizacja koncertów, na których więcej niż 50 osób zajmuje miejsca stojące.

Premier apeluje też do Duńczyków o pracę zdalną, jeśli tylko mają taką możliwość.

Czytaj więcej

Paszporty covidowe i maseczki. Anglia zaostrza restrykcje

Nowe obostrzenia mają obowiązywać przez cztery tygodnie. Ich wprowadzenie ma związek ze wzrostem liczby zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2 w Danii.

Premier Frederiksen ostrzegała też przed wariantem Omikron koronawirusa, który - według jej słów - może oznaczać "więcej zakażeń, więcej osób chorych i - co za tym idzie - więcej potencjalnie hospitalizowanych osób".

Nowy wariant wiąże się też ze znaczącym ryzykiem przeciążenia systemu ochrony zdrowia i dlatego musimy robić więcej

Mette Frederiksen, premier Danii

- Nowy wariant wiąże się też ze znaczącym ryzykiem przeciążenia systemu ochrony zdrowia i dlatego musimy robić więcej - dodała.

Obostrzenia wprowadziła też Norwegia, która ograniczyła liczbę uczestników zgromadzeń prywatnych do 10 (w Wigilię i sylwestra limit ten będzie podnoszony do 20). Ponadto liczbę uczestników niebiletowanych zgromadzeń publicznych ograniczono do 50. Rząd Norwegii rekomenduje też mieszkańcom kraju pracę zdalną.

Z kolei w Szwecji pracownikom również rekomenduje się pracę zdalną, a ponadto w środkach transportu publicznego wymagane jest noszenie masek, jeśli nie można w nich zachować wymaganego dystansu społecznego.

Autopromocja
Już w środę. Tylko w prenumeracie rocznej

Poradnik specjalny: Polski Ład - jak rozliczyć się z fiskusem

Zaprenumeruj