Reklama

Możliwe kolejne obostrzenia: Niezaszczepione dzieci będą się uczyć zdalnie?

Jeśli liczba zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2 i liczba zgonów chorych na COVID-19 w Polsce nie zacznie spadać, rząd może wprowadzić kolejne obostrzenia, które będą oznaczać w praktyce zakaz wstępu osób niezaszczepionych przeciw COVID-19 do restauracji, galerii handlowych, kin i kościołów - czytamy w Onecie.

Publikacja: 08.12.2021 06:45

Coraz więcej zwolenników w rządzie ma mieć pomysł, by niezaszczepione dzieci uczyły się zdalnie

Pusta klasa w szkole

Coraz więcej zwolenników w rządzie ma mieć pomysł, by niezaszczepione dzieci uczyły się zdalnie

Foto: Adobe Stock

arb

Z informacji Onetu wynika, że rząd pracuje nad przepisami, które umożliwią stosowanie tzw. certyfikatów covidowych jako warunku dostępu do wielu miejsc w przestrzeni publicznej w powiatach, w których liczba hospitalizacji zakażonych koronawirusem SARS-CoV-2 jest wysoka.

7 grudnia minister Adam Niedzielski ogłosił wprowadzenie obostrzeń, które mają obowiązywać od 15 grudnia. Obejmują one m.in. zmniejszenie limitów klientów w restauracjach, kinach czy teatrach do 30 proc. liczby dostępnych miejsc. Limity te nie obejmują osób zaszczepionych, ale aby przekroczyć limit przedsiębiorca będzie musiał weryfikować certyfikaty covidowe klientów. Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska zapowiedział przyjęcie przepisów prawnych, które będą podstawą do takiej weryfikacji.

Czytaj więcej

Nowe obostrzenia: mniejsze limity, sprawdzanie certyfikatów, nauka zdalna

Onet pisze też, że w rządzie coraz więcej zwolenników zyskuje pomysł, by niezaszczepione przeciw COVID-19 dzieci musiały uczyć się zdalnie.

Ponadto rząd - o czym informował minister Adam Niedzielski - pracuje nad ustawą, która umożliwi pracodawcom przeprowadzanie testów na COVID-19 u pracowników. Zwolnieni z obowiązku poddawania się takim testom będą zaszczepieni i ozdrowieńcy.

Reklama
Reklama

W rządzie coraz więcej zwolenników zyskuje pomysł, by niezaszczepione przeciw COVID-19 dzieci musiały uczyć się zdalnie.

Jak czytamy w Onecie rząd zamierza zmienić strategię w walce z epidemią koronawirusa, stosując szerzej tzw. certyfikaty covidowe, ze względu na wyniki badań opinii publicznej wskazujące, iż większość Polaków popiera szersze stosowanie tych certyfikatów. Oficjalnie zmiana strategii ma jednak związek z pojawieniem się wariantu Omikron koronawirusa SARS-CoV-2. 

W związku z tym rząd pracuje nad przepisami, które - przy określonym poziomie hospitalizacji, mierzonym liczbą chorych na COVID-19 w szpitalach na 100 tysięcy mieszkańców - pozwolą na uzależnienie dostępu do określonych miejsc publicznych, usług, a nawet do transportu publicznego - od posiadania certyfikatu covidowego. 

Nie jest też wykluczone, że obowiązkiem szczepień na COVID-19, zapowiedzianym wobec pracowników ochrony zdrowia, nauczycieli i służb mundurowych, zostaną objęte kolejne grupy.

Ochrona zdrowia
Między innowacją a ryzykiem niedoborów. Europejska polityka zdrowotna na trudne czasy
Ochrona zdrowia
Pieniądze na e-zdrowie z KPO poważnie zagrożone – ustaliła „Rzeczpospolita”
Ochrona zdrowia
Rekordowy rok dla transplantacji w Polsce
Ochrona zdrowia
Nowi pacjenci szybciej u lekarza. Jak NFZ udało się zmniejszyć kolejki?
Ochrona zdrowia
Program dofinansowania in vitro za mały względem potrzeb? "Pary czekają miesiącami"
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama