Sprawa dotyczy 26-letniej kobiety, w przypadku której podczas badań prenatalnych odkryto wadę płodu uniemożliwiającą mu przeżycie po porodzie - tzw. akranię, niewykształcenie kości czaszki.
Kobieta zgłosiła się do szpitala z opiniami dwóch psychiatrów, z których wynikało, że jej stan po stwierdzeniu wad zagraża zdrowie psychicznemu. Mimo to lekarze, powołując się na interpretację Ordo Iuris, odmówili przeprowadzenia aborcji.
Czytaj więcej
Jeden ze szpitali w Białymstoku odmówił terminacji płodu z wadą letalną. "Dziecko uratowane dzięki wyrokowi TK" - informuje na swojej stronie Insty...
Po nagłośnieniu tego zdarzenia dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku dr hab. n. med. Jan Kochanowicz wydał oświadczenie, w którym przedstawił stanowisko placówki.
"Rozstrzygnięcie Trybunału Konstytucyjnego z 27 stycznia 2021 roku (...) znacząco zawęziło możliwość legalnego przerywania ciąży, nie wskazało jednak jednoznacznej interpretacji w sprawie prawnie dozwolonych warunków terminacji ciąży" - pisze dyrektor.
"W związku z powyższym lekarze obawiają się nie tylko utraty prawa wykonywania zawodu, ale również odpowiedzialności karnej" - czytamy dalej.
Po rozstrzygnięciu TK, eliminującym z listy trzech dopuszczalnych powodów terminacji ciąży przyczynę embriopatologiczną, pozostała na niej przesłanka stanowiąca, że aborcja jest dopuszczalna w sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia kobiety. Jednak "nie przedstawiono żadnych konkretnych wytycznych,jakie przesłanki medyczne możemy uznać za stan zagrożenia zdrowia lub życia kobiety" - zauważa dyrektor.
Podkreśla, że każdą taką decyzję lekarze muszą rozpatrywać indywidualnie uzasadnić i udowodnić, że kontynuacja ciąży zagraża kobiecie.
"Lekarze boją się, że odpowiedzialność karna uzależniona będzie od subiektywnej oceny prokuratora, biegłych sądowych i sądów. Niejasne prawo i brak wytycznych to olbrzymi problem dla lekarzy, ale także dla kobiet w ciąży, które i tak stoją przed dramatycznymi wyborami" - czytamy w oświadczeniu.
Dyrektor informuje też, że w związku z tak niejasną sytuacja prawną szpital wystąpił do konsultanta wojewódzkiego ds. ginekologii i położnictwa o określenie precyzyjnych przesłanek medycznych uzasadniających przerwanie ciąży.